Stewia – informacje

Stewia pochodzi z Paragwaju, gdzie jest używana od setek lat jako naturalny słodzik. Paragwajczycy stosują także stewie do leczenia otyłości i nadciśnienia tętniczego.

Stewia zawiera glikozydy około 200-300 razy słodsze od sacharozy, nie mając przy tym praktycznie ani jednej kalorii. Suszone liście są 30-45 razy słodsze od sacharozy – jedna łyżeczka sproszkowanych liści odpowiada szklance cukru. W przeciwieństwie do wielu sztucznych słodzików, słodkość stewii pozostaje bez zmian także w wysokich temperaturach, nadaje się, więc do gotowania i pieczenia. Stewia nie podnosi poziomu glukozy we krwi i może być używana przez diabetyków. Nie powoduje próchnicy zębów, a wręcz przeciwnie – działa bakteriobójczo i grzybobójczo. Poza swoją ojczyzną, stewia stosowana jest od dawna również w Japonii, Chinach i Ameryce Środkowej. Brakuje doniesień o jakichkolwiek szkodliwych efektach.

Stewia została zaakceptowana przez FDA (Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) jako suplement diety, nie może być jednak sprzedawana jako słodzik. Być może taki zapis został wywalczony przez producentów sztucznych słodzików, obawiających się konkurencji ze strony naturalnej i niedrogiej stewii. Jako suplement diety, stewia może być sprzedawana również w Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Obecnie stewia najpowszechniej stosowana jest w Japonii, gdzie stanowi 40% rynku słodzików. Rodzaj stewia obejmuje około 150 gatunków, ale tylko jeden z nich Stevia rebaudiana ma wyjątkowe, słodkie właściwości. Stewia jest rośliną wieloletnią. Nie wytrzymuje spadku temperatury poniżej 0C i w zimniejszym klimacie bywa czasem uprawiana jako roślina jednoroczna. Dorasta do wysokości około 1 metra, liście mają 2-3 cm długości.





20 opinie i komentarze to “Stewia – informacje”

  • Appleseed says:

    Bardzo optymistycznie ….. już mi się podoba ten wynalazek który powinien podbić cukier…

  • stefan says:

    Podbić moze rynek a cukier to może co najwyżej wyprzeć. Ja na allegro kupiłem kiedyś nasionka stevia reibutana i sobie o nich przypomnialem wlasnie wiec posieje n a dniach:D

  • Admin says:

    Witam wszystkich, Stewia powoli podbija serca ludzi – przede wszystkim jest zdrowsza niż cukier. Dlatego też mam nadzieję, że ta roślinka będzie niebawem bardzo popularna i na stałe zagości w polskiej kuchni.

    Informacja z ostatniej chwili, która do mnie dotarła :)
    Na dniach zostanie wydany nowy poradnik, w formie e-booka z PRZEPISAMI KULINARNYMI, w których stosuję się STEWIĘ zamiast cukru.
    Zapraszam: Przepisy z wykorzystaniem Stewii

  • eugeniusz says:

    Przysłano mi 40 nasion,skiełkowały trzy albo za głęboko przykryłem albo ziemia z;Biedronki: kiepska,trzeba kupić ziemię do wysiewu.A teraz z tych trzech,odrywam boczne pędy, ukorzeniam,przykrywam reklamówką .(wszystkie sie przyjęły.)

  • Kantuta says:

    Stewia to faktycznie swietna roslinka, choc co do pieczenia to mam watpliwosci – za kazdym razem czuje w wypiekach lekka goryczke. Ale do slodzenia kawy czy herbaty jest genialna.

  • Pan Jedrek says:

    Hej, słuchajcie – czy znacie jakiegoś dobrego hodowcę, który mogłby sprzedać nasiona tej roślinki? Czy ktoś z was ma doswiadczenia w jej uprawie? Tak sie zastanawiam, czy bardzo trudno ją sobie posiać np. w szklarni i mieć ją do własnego użytku przez cały rok.
    Z góry dziękuję za odp.
    Jędrek.

  • mano says:

    Kupiłem w lutym nasionka, posiałem – nie wzeszły, kupiłem sadzonki posadziłem w maju w duże donice pięknie urosły ok. 50cm, faktycznie bardzo słodkie.

  • Ligia says:

    Bardzo proszę, podajcie mi adres sklepu gdzie można kupić nasiona lub sadzonki stewii, choruję na cukrzycę a preparaty ze stewii są bardzo drogie, dlatego może uda mi się ją wyhodować w domu. Proszę przesłać mi wiadomość na e-mail ligbusza@wp.pl

  • ryś says:

    Stosuję stewie w proszku do kawy i herbaty od kilku miesięcy, jest fantastyczna.

  • Sylwia says:

    Czy mogłabym dowiedzieć się w jaki sposób mogę zdobyć nasiona lub sadzonki sewii

  • K says:

    Nasiona stewii są do kupienia na allegro, podobnie jak i ekstrakty i “cukier” z niej.

  • Jarek says:

    Poszukuję nasionek, jeżeli ktoś ma proszę o kontakt…
    Pozdrawiam serdecznie Jarek
    jarozocho@tlen.pl

  • maxmar123 says:

    Ja hoduję stewie :D jest to roślina dosyć prosta w uprawie niema zbyt wielkich wymagań glebowych lubi nasłonecznione miejsca i dobrze by było żeby jej nie przesuszać , za kilka tygodni planuję sprzedawać sadzonki tej rośliny na allegro w cenie ok 8zł sadzonka ok. 15-20cm Co o tym myślicie??

  • Ka5ia says:

    Hej, kupiłam ostatnio stevie i chciałam się podzielić wrażeniami. Mieszkam w Wielkiej Brytanii i kupiłam tu produkt Truvia jest to proszek z kryształkami przypominający drobny cukier. Nie wiem czy wszelkie podobne produkty mają podobne właściwości wiec wolę podać nazwę mojego. Otórz ja jestem zachwycona. Jeśli stevia naprawdę ma tak mało kalorii to rewelacja! Jedyna rzecz o której należałoby wspomnieć to fakt ze ma ona zapach dosyć intensywny w odróżnieniu od cukru. Mi to nie przeszkadza bo pachnie jak dla mnie identycznie jak lody zip-zap czy jakos tak z Algidy (te w tęczę). Polecam!

  • maria says:

    jestem zainteresowana sadzonkami stevii-chociaż trzy,bo drogo chcesz,amoże ziarenka Pani ma . to mozna w kopercie przeslac,mam mały ogródeczek,to sobie zsieje,a bedzie taniej.pozatym kiedyś przeslano mi sadzonki z Krakowa i na 3-2 byly do niczego,mieszkam w ok.Elblaga

  • magdalena says:

    Witam. Na stałe mieszkam w Stanach,tu juz od kilku lat dostępna jest stevia, ja osobiście używam Better Stevii z Now i uważam, że jest bez porównania lepsza w smaku od tej truvii, poza tym mają kropelki i proszki w róznych smakach, rowniez organiczne. W stanach now jest No1! polecam bo jest smaczne!

  • Andreas49 says:

    Pierwszy raz jestem na stronie,dopiero wyczytałem o stewii. Ponieważ choruję na “cukier” jestem zainteresowany sadzonkami tego cudu.
    Prośba do “m axmara123″ jeżeli możesz to podaj adres lub tel. Chciałbym spróbować. Może ktoś ma chęć pomóc mi?
    Proszę o kontakt na: andrzejszalek@onet.eu

  • Teresa says:

    Witam. Zakupiłam nasiona stewii (firma Vilmorin). Nasiona stosunkowo świeże(ważność do 10.2016r). Wysiałam do doniczki w ziemię uniwersalną, starałam się przykryć niewielką warstwą ziemi (lekko przyprószyłam). Doniczka stoi na parapecie okna (pod oknem kaloryfer) o wystawie południowej. Zanim roślinki wykiełkowały doniczka była przykryta folią spożywczą (dla spełnienia warunków – ciepło, wilgotność, światło), ze dwa razy w ciągu dnia uchylałam folię ” dla przewietrzenia” powierzchni podłoża, które cały czas było wilgotne.. Pierwsze kiełkowanie po około 7 dniach, w tej chwili jest 12 wykiełkowanych roślinek (nie wiem ile nasion było w opakowaniu), mam nadzieję, że utrzyma się większość.Ponoć największy problem mam już za sobą. Mam nadzieję, że zachęciłam do tego sposobu uprawy.

  • Ewa says:

    Jestem jak najbardziej za używaniem stewii zamiast słodzików, jednakże książka kucharska wygląda na oszustwo, bo autorka słodzi swoje dania słodkimi owocami. Wypróbowałam stewię w biszkoptach i wiem, że jeśli ciasto zawiera jajko, to stewią nie da się go osłodzić i dlatego trzeba dodać sok owocowy lub same owoce. Również aromaty np. migdałowy oraz wanilia neutralizują słodycz stewii.

  • aspirant_sztabowy says:

    Wszystko ładnie, pięknie. Tylko dlaczego produkty z “naturalnej i niedrogiej stewii” są takie drogie ? 200 tabletek za 30 dychy !? Wychodzi na to, że aby się zdrowo odżywiać trzeba mieć kasę (wystarczy spojrzeć na ceny w sklepach ze zdrową żywnością), a mniej zamożni niech kupują syntetyki. Selekcja naturalna.

Dodaj opinię